Przycinanie

  • 06-09-2019

Na początku marca 2017 roku ścięliśmy 600 sztuk krzewów do poziomu ziemi. Po 10 w każdym rzędzie (na początku rzędu, w środku i na końcu). Przycięliśmy krzewy wszystkich odmian. Celem tego zabiegu było uzyskanie krzewów o naturalnym pokroju charakterystycznym dla każdej odmiany, gdyż pędy, które wyrosły w szkółce są nienaturalnie rozgałęzione, często skrzyżowane lub rosną poziomo. Efekt, jak się później okazało jest niesamowity. Jednoroczne pędy, po 3 miesiącach dogoniły wielkością krzewy niecięte. Co więcej, na pędach niektórych odmian wyrosłych z szyjki korzeniowej lub u podstawy krzewów pojawiły się kwiaty i owoce. Pokrój większości odmian jest wyraźnie wzniesiony, o dużej ilości pędów pionowych. W związku z tym można wstępnie potwierdzić przydatność niektórych odmian do zbioru mechanicznego – przynajmniej jeżeli idzie o pokrój sprzyjający zbiorowi mechanicznemu.